26/27 projekt koncepcyjny
Trasa: transport drogowy i spedycja dla firm · Stryków
Klient sam ustawia palety na naczepie, widzi, ile miejsca zajmą, i wysyła zapytanie o wycenę z kompletem danych.
Projekt koncepcyjny - jak zrobiłbym stronę dla firmy z branży: transport drogowy i spedycja dla firm. Firma i jej dane są fikcyjne.
- Branża
- transport drogowy i spedycja dla firm
- Miasto
- Stryków
- Języki
- PL / EN / DE
- Rok
- 2026
- Szybkość
- 100/100 · 100/100
01Wyzwanie
Firmy transportowe zwykle mają na stronie listę usług, zdjęcie ciężarówki i formularz „napisz do nas”. Klient pisze więc „ile za transport do Berlina?”, a spedytor odpisuje pytaniami: ile palet, jakich, ile ważą, czy można je piętrować i kiedy jest załadunek. Zanim powstanie wycena, idzie kilka maili albo telefonów. Tak zrobiłbym stronę przewoźnika i spedytora ze Strykowa, który wozi całe auta i drobnicę po Polsce, do Niemiec, Beneluksu, Czech i Skandynawii: klient najpierw widzi swój ładunek na naczepie, a potem wysyła zapytanie, w którym niczego nie brakuje. Po polsku, angielsku i niemiecku, bo zlecenia przychodzą też od firm z zagranicy.
02Co zrobiłem
-
Naczepa z góry zamiast zdjęcia ciężarówki
Pierwszy ekran to naczepa 13,6 m widziana z góry. Obok stoi rampa magazynu z dużym licznikiem palet: po kliknięciu plusa kolejna paleta wjeżdża tylnymi drzwiami, a każdy zajęty rząd spina pomarańczowy pas. Pod podłogą rośnie miarka z napisem, na przykład „3,6 m z 13,6 m”. Na rampie wybiera się też rodzaj palety (euro albo przemysłowa), wysokość z towarem, wagę jednej palety, piętrowanie i auto. Przy ograniczonym ruchu palety od razu stoją na miejscu, a bez JavaScriptu strona pokazuje tabelę typowych ładunków.
-
Metry ładowne wyjaśnione słowami
Przewoźnicy liczą drobnicę w metrach ładownych (LDM), a mało kto spoza branży wie, co to znaczy. Dlatego wynik ma dwie liczby i zdanie: ile podłogi zajmą palety i ile LDM trafi do wyceny. Dla 8 europalet to 3 rzędy, czyli 3,6 m podłogi, a formalnie 3,2 LDM. Obok jest waga na tle ładowności auta i podpowiedź: drobnica, część naczepy albo całe auto. Strona mówi też wprost, że przewoźnik liczy według metrów albo wagi, wyższej z nich, i podaje przykładowy przelicznik 1 LDM = 1500 kg, z dopiskiem, że każdy przewoźnik ma własną tabelę.
-
Liczby zgodne z rysunkiem
Kalkulator liczy tak, jak naprawdę układa się palety: europalety po trzy w poprzek, w rzędach po 1,2 m, więc w naczepie standard mieści się ich 33. Piętrowanie działa tylko wtedy, gdy dwie palety zmieszczą się w wysokości wnętrza. Przy 34 europaletach strona nie udaje, że wszystko wejdzie: pierwsze auto jest pełne, a na rampie zostaje paleta z napisem, że czeka na drugie auto. Każdy z tych przypadków sprawdzają testy z wynikami policzonymi ręcznie, a wymiary aut mają podane źródła z datą.
-
Zapytanie, w którym niczego nie brakuje
Przycisk pod naczepą przenosi palety do formularza. Wymagane są tylko cztery rzeczy: skąd, dokąd, pierwszy dzień załadunku i e-mail albo telefon. Mieszany ładunek wpisuje się jako listę pozycji, a obok formularza karta „Co dostanie dyspozytor” na bieżąco pokazuje, jak zapytanie wygląda po drugiej stronie. Po wysłaniu klient dostaje numer zapytania i link do odwołania, a demo zamiast wysyłać wiadomość pokazuje jej podgląd. Formularz ma zabezpieczenie przed spamem, którego zwykle w ogóle nie widać.
-
Panel spedytora
Zapytania trafiają do prostego panelu: lista z trasą, terminem, paletami i metrami ładownymi oraz statusy „nowe”, „wycena wysłana” i „zamknięte”. Kod do panelu pokazowego jest jawny (TRASA-DEMO), a dane osób kontaktowych są częściowo ukryte. Panel jest po polsku, bo pracuje w nim polska dyspozytornia.
-
Kilometry zamiast mapy Europy
Kierunki pokazuje linijka kilometrów od Strykowa z pasami kolejnych dni jazdy: Polska do ok. 320 km, Berlin ok. 460 km, Praga ok. 520 km, Rotterdam ok. 1110 km, Göteborg ok. 1150 km. Strona liczy jak kierowca, ok. 650-700 km na dzień z jednym kierowcą, więc klient od razu widzi, czy towar dojedzie tego samego dnia, czy następnego. Flota to cztery auta narysowane w tej samej skali co naczepa na górze: naczepa standard, mega, chłodnia i solówka 7,5 t. Kliknięcie auta ustawia je w kalkulatorze.
-
Pasy mocujące i jeden krój
Motywem strony są pomarańczowe pasy mocujące z napinaczem: spinają palety na naczepie i oddzielają sekcje. Przebieg zlecenia jest opisany jak dziennik dyspozytorni, z godzinami: od zapytania we wtorek rano, przez załadunek i rozładunek w Berlinie, po potwierdzenie dostawy w PDF tego samego dnia. Całą stronę składa jeden krój, Mona Sans, w szerokich i grubych nagłówkach, bez cienkich odmian, więc liczby i wymiary czyta się bez wysiłku także na telefonie.
-
Trzy języki i uczciwe podpisy
Wersje angielska i niemiecka są napisane osobno, niemiecka w formie grzecznościowej i słownictwem, którym posługują się spedytorzy. Firma, opinia, telefon i dokumenty są wymyślone i tak podpisane: obietnica wyceny w 30 minut, opinia i tabliczki z licencją i ubezpieczeniami mają dopisek „przykład”, a zdjęcia są wygenerowane przez AI.
03Efekt
Strona przewoźnika i spedytora w trzech językach, na której klient sam sprawdza, ile miejsca zajmie jego ładunek, rozumie metry ładowne bez słownika i wysyła zapytanie o wycenę z kompletem danych. Spedytor dostaje wszystko w jednej wiadomości i nie musi dopytywać o wymiary. Szybkość 100/100 na telefonie i na komputerze, dostępność 100, a podczas ładowania nic nie skacze.
100telefon
100komputer
pomiar:
04Karta DNA
Z czego zbudowane jest wykończenie
Kliknij kolor, krój albo zaokrąglenie, żeby zdjąć je z podglądu. Zostaje sam szkielet - ten sam, na którym stoi każda moja strona.
Kolory
Krój nagłówków
Zaokrąglenia
05Widoczność w Google
Jak klienci znajdą tę stronę
- Tytuł mówi, kto, skąd i jak wycenia: transport i spedycja ze Strykowa, wycena po metrach ładownych.
- Google wie, że to firma transportowa, zna jej usługi (całe auta, drobnica, chłodnie, spedycja) i kraje, do których jeździ.
- Najczęstsze pytania są przygotowane tak, żeby Google i asystenci AI mogli cytować odpowiedzi.
- Wersje polska, angielska i niemiecka są ze sobą powiązane, więc Google pokazuje właściwy język.
- Demo jest ukryte przed wyszukiwarkami, bo to fikcyjna firma.